Coraz blizej do mojego wyjazdu. Dzisiaj wróciłam z Ambasady Kanadyjskiej, która jest w Warszawie i tym samym postanowiłam, że napiszę kolejnego posta.
Dwa tygodnie temu pojechałam po wizę amerykańską, którą dostałam bez najmniejszego problemu. Żadnych pytań oprócz tego czy zamierzam wrócić do kraju po zakończeniu mojej wymiany. Krótkie gratulacje, odciski palców i w zamian za paszport dostałam karteczkę o potwierdzeniu, że wiza dojdzie w ciągu 5 dni roboczych. Faktycznie, doszła. Bez żadnego błędu ale zdjęcie pozostawię bez komentarza.
Dzisiaj wybrałam się do Warszawy po wizę kanadyjską ( jak pisało w moim Welcome Letter). Ją też dostałam bez problemu, aczkolwiek po prawie 3 godzinach czekania. Powód? Wizę Kanadyjską dostaje się na miejscu. Z jednej strony to dobrze a z drugiej niekoniecznie, bo co robić gdy nie ma się telefonu ani mp3( czasoumilacze)? Czekanie tak mnie wymęczyło, że drogę powrotną z Warszawy do Wrocławia praktycznie przespałam.
Teraz pozostaje mi już tylko czekać. Wylot mam 5 sierpnia z Wrocławskiego lotniska ( Wrocław-Warszawa- Chicago- Saracuse) o 9 rano z minutami.
Do usłyszenia wkrótce ( nie wiem czy już z USA czy jeszcze z Polski ; ) ) !
poniedziałek, 20 lipca 2009
poniedziałek, 22 czerwca 2009
Host-Family.
Moja nowa rodzina to Maria i Ozzie Hunt'owie. Od wczoraj mailuję sobie z Marią i wszystko wskazuje na to, że jest całkiem miłą kobietą.
Ona ma 55lat a On 58 i pracują we własnych zawodach. Mieszkają niedaleko Herkimer ( można by powiedzieć, że to jest jeszcze Herkimer. Dom na obrzeżach, o. ) I mają psa - Daisy. Maria mówi i pisze troszkę po polsku ale wygląda to trochę komicznie ale mimo, wszystko byliśmy zdziwieni bo pisze naprawdę dobrze. Mają 3 dzieci i 3 wnuków ale nikt z tej szóstki nie mieszka już u nich w domu.
Z pozostałych informacji:
-Herkimer ma ok. 60 000 tys. mieszkańców to coś jak Oleśnica.
-Zdecydowanie bliżej niż do NYC z Herkimer jest do Saracuse czy Albany.
-Szkoła w Herkimer ( jak i wszędzie chyba w US i A) zaczyna się 15.08 więc planuję wcześniejszy wylot.
Zdjęć narazie nie mam ale jak ktoś chce to może sobie zobaczyć Herkimer z różnych stron :
http://www.city-data.com/city/Herkimer-New-York.html
Ona ma 55lat a On 58 i pracują we własnych zawodach. Mieszkają niedaleko Herkimer ( można by powiedzieć, że to jest jeszcze Herkimer. Dom na obrzeżach, o. ) I mają psa - Daisy. Maria mówi i pisze troszkę po polsku ale wygląda to trochę komicznie ale mimo, wszystko byliśmy zdziwieni bo pisze naprawdę dobrze. Mają 3 dzieci i 3 wnuków ale nikt z tej szóstki nie mieszka już u nich w domu.
Z pozostałych informacji:
-Herkimer ma ok. 60 000 tys. mieszkańców to coś jak Oleśnica.
-Zdecydowanie bliżej niż do NYC z Herkimer jest do Saracuse czy Albany.
-Szkoła w Herkimer ( jak i wszędzie chyba w US i A) zaczyna się 15.08 więc planuję wcześniejszy wylot.
Zdjęć narazie nie mam ale jak ktoś chce to może sobie zobaczyć Herkimer z różnych stron :
http://www.city-data.com/city/Herkimer-New-York.html
środa, 17 czerwca 2009
1.
Poprzednia notka trochę zasysała, więc zaczęłam od nowa.
Mam parę rzeczy do pokazania:
1)Herkimer- miasteczko ( w dosłownym tego słowa znaczeniu), w którym będę mieszkać znajduje się 4h od NYC.

2) Moja nowa szkoła : Herkimer High School. W sumie szkoła jak szkoła. Zobaczymy, jak przyjadę.
link tu:http://www.herkimercsd.org/education/district/district.php?sectionid=1
3)Moja host rodzina to Allen i Maria Hunt. O nich to totalnie nic już nie wiem. Mam nadzieję, że wkrótce się odezwą.
4)A, no i ostatnia część: Oto Kim z Vermont, która przyjeżdża na moje miejsce:

:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)